Żyjemy w czasach, w których bezrobocie istnieje i choć nie jest wysokie, to jednak w urzędach pozostaje zarejestrowanych około 765,5 tysięcy bezrobotnych (stan na październik 2024). Widmo utraty dochodu potrafi skutecznie spędzać sen z powiek, zwłaszcza kredytobiorcom. Jakie mamy opcje, gdy szef wręcza zwolnienie, a nad głową wciąż wisi kredyt gotówkowy lub hipoteczny? Czy jeśli nie uda Ci się szybko znaleźć nowej pracy, wpadniesz w tarapaty finansowe, czy zdołasz jakoś z tego wybrnąć? Dowiedz się, jak poradzić sobie w sytuacji, gdy realna jest utrata pracy a kredyt przecież i tak trzeba spłacić. Utrata pracy a kredyt - okazuje się, że nie zawsze oznacza to sytuację bez wyjścia.
Utrata pracy a kredyt - zgłoś to w banku
Choć wydaje się, że jesteśmy z tym problemem sami, banki tak naprawdę starają się iść swoim klientom na rękę. W końcu im również zależy na spłacie zobowiązania, a nie na wpędzaniu kredytobiorców w coraz większe i większe długi. Choć nie ma prawnego obowiązku informowania banku, lepiej to zrobić gdy doszło do rozwiązania stosunku pracy. To może poskutkować negocjacjami. Bank może też zaproponować restrukturyzację kredytu.
⛔ Cokolwiek by się nie stało, pamiętaj, żeby zachować spokój ⛔
Jeśli jeszcze nie zaciągnąłeś zobowiązania, dmuchaj na zimne. Najlepiej jest mieć świadomość ewentualnej utraty pracy już w momencie brania kredytu hipotecznego!
Utrata pracy a kredyt - co dalej?
Choć nie wszyscy boją się utraty pracy, w praktyce niestety może ona dotknąć każdego z nas. Nawet jeśli nie spodziewasz się tego w momencie składania wniosek o kredyt hipoteczny, w ciągu kilkunastu lat jego spłacania życie może zmienić się wiele razy - czasem też na Twoją niekorzyść.
📌 Przeczytaj także: Spirala zadłużenia: mechanizm, który pogrąża finansowo
Dlatego rekomendujemy, aby pomyśleć jeszcze przed zaciągnięciem zobowiązania, co stanie się z nim na wypadek utraty pracy? Podpowiadamy też, co zrobić w przypadku utraty pracy w trakcie spłaty kredytu hipotecznego. Okazuje się, że często "nie taki diabeł straszny, jak go malują" i z każdej sytuacji można znaleźć wyjście.
Przed zaciągnięciem kredytu - zanim podpiszesz umowę kredytową
💡 Myśl do przodu - co się stanie w razie utraty pracy?
Jako przykład mogą posłużyć kredyty hipoteczne zaciągane we frankach. Choć raty wydawały się kusząco niskie, obca waluta podrożała, a kurs wystrzelił tak mocno, że tysiące kredytobiorców wpadło w potężne tarapaty. Błąd został tutaj popełniony już na poziomie planowania. Ci, którzy wzięli kredyt we frankach, wzięli go w innej walucie, niż zarabiali i zignorowali potencjalne zagrożenie. Takim samym zagrożeniem może się okazać choroba czy utrata pracy. Żeby nie przeszarżować, warto mieć z tyłu głowy możliwość ograniczenia dochodów. Lepiej nie ustalać okresu spłaty ani wysokości miesięcznej raty na maksymalnym poziomie dopuszczalnym przez bank, a zamiast tego pozostawić sobie bezpieczny margines.
💡 Zbuduj poduszkę finansową - nie tylko na wypadek utraty pracy.
Zanim kupisz mieszkanie na kredyt hipoteczny, poświęć trochę czasu na konsekwentne oszczędzanie. Postaraj się odłożyć nie tylko na wkład własny, ale też na tzw. finansową poduszkę bezpieczeństwa. Niech wyniesie ona mniej więcej tyle, ile zarabiasz przez pół roku lub przynajmniej kilka miesięcy. Taka suma pozwoli Ci na przetrwanie okresu bezrobocia bez większego zamartwiania się bieżącymi wydatkami i ratami kredytu w razie utraty pracy.
💡 Rozważ ubezpieczenie od utraty pracy.
Oczywiście można to zrobić jedynie przed zaciągnięciem zobowiązania, a już na pewno przed tym, jak stracimy pracę. Takie ubezpieczenie kredytu jest najczęściej nieobowiązkowe, dlatego mało kto się na nie decyduje. W chwili utraty pracy nie z naszej winy, w trakcie spłaty kredytu hipotecznego, może się jednak okazać zbawienne. Gdy okażemy w banku stosowne potwierdzenia, ubezpieczyciel przejmie za nas spłatę kredytu hipotecznego przez ustalony okres, np. przez okrągły rok.
Gdy spłacasz kredyt i straciłeś zatrudnienie
➡️ Pozostań w kontakcie z bankiem - nie ukrywaj utraty pracy.
Dopiero gdy będziesz go unikał, ściągniesz na siebie prawdziwe problemy. Niestety w dorosłym życiu, zwłaszcza jeśli chodzi o finanse, zamiatanie sprawy pod dywan to żadna metoda – no chyba że urządza Cię zerwanie umowy przez bank i wkroczenie do akcji komornika. Gdy tylko dowiesz się o zwolnieniu i zaczniesz przeczuwać, że ze spłaty raty nici, od razu popędź do banku. Szczera rozmowa na pewno przyniesie lepszy efekt niż brak odzewu. Najgorsze co można zrobić to zerwać kontakt – przestać odbierać telefony i ignorować wezwania do zapłaty. Takie postępowanie tylko pomnoży koszty: do kwoty zadłużenia trzeba będzie doliczyć odsetki, a z czasem i cenę postępowania egzekucyjnego.
➡️ Negocjuj umowę kredytową np. wydłużenie okresu kredytowania.
Jeśli nie byłeś ubezpieczony od utraty pracy, bezrobocie wcale nie musi wpędzić Cię w ruinę. Gdy pozostaniesz w kontakcie z bankiem, otworzysz sobie pole do negocjacji. Zgodnie ze znowelizowaną ustawą na banku ciąży prawny obowiązek pomocy kredytobiorcy w spłacie zobowiązania.
Wśród opcji, które pozostają w grze, gdy masz problemy ze spłatą rat kredytu hipotecznego znajdują się :
✔️ wydłużenie okresu kredytowania - taki manewr automatycznie obniży wysokość raty. Jedyny minus to przedłużenie zobowiązania o kolejne lata, a więc i wyższa łączna suma odsetek, które oddasz bankowi. Jeśli jednak zdobędziesz nową pracę, będziesz mógł nadpłacić kredyt i wrócić do pierwotnego planu. Wydłużenie okresu kredytowania nie wchodzi jednak w grę, gdy kredyt od razu został zaciągnięty na maksymalny okres;
✔️ wakacje kredytowe – czyli zawieszenie spłaty rat na określony czas, np. kilka miesięcy. Aneks do umowy należy sporządzić przed upływem terminu płatności problematycznej raty. Banki nie mają obowiązku zgodzić się na taką opcję, ale zwykle na nią przystają. Wiąże się to z wydłużeniem okresu kredytowania albo podniesieniem raty kredytu. Zawieszenie spłaty może dotyczyć całości raty albo samego kapitału (wtedy wciąż trzeba spłacać same odsetki);
✔️ skorzystaj z Funduszu Wsparcia Kredytobiorców - utrata pracy przy jednoczesnej konieczności spłaty kredytu to trudna sytuacja, w której możesz zwrócić się o pomoc do FWK. Forma wsparcia jest dostępna dla Ciebie, jeśli:
-
masz status osoby bezrobotnej,
-
koszty obsługi kredytu przekraczają 40% Twoich miesięcznych dochodów,
-
dochód Twojego gospodarstwa domowego, po odliczeniu kosztów kredytu, nie przekracza określonych limitów (np. 1 940 zł dla gospodarstwa jednoosobowego lub 1 500 zł na osobę w gospodarstwie wieloosobowym).
Wsparcie może wynosić maksymalnie 3 000 zł miesięcznie przez okres do 40 miesięcy. Zwrot rozpoczyna się dwa lata po zakończeniu pomocy, w 200 równych, nieoprocentowanych ratach. Jeśli spłacisz 134 raty terminowo, pozostała część długu może zostać umorzona.
✔️ konsolidacja kredytów – czyli złączenie kilku kredytów czy pożyczek w jedno zobowiązanie, a przy tym ujednolicenie jego warunków, w tym stopy procentowej. Najczęściej wiąże się to z wydłużeniem okresu spłaty, pozwala jednak zmniejszyć koszty obsługi kredytów. Przede wszystkim uważaj, żeby nie popaść w spiralę długów – wystrzegaj się zwłaszcza tymczasowych i niepewnych rozwiązań, takich jak chwilówki i pożyczki dla raty dla bezrobotnych.
Ubezpieczenie od utraty pracy
Ubezpieczenie od utraty pracy to rozwiązanie, które chroni osoby spłacające kredyt w przypadku utraty źródła dochodu. Dzięki tej polisie, w razie zwolnienia z pracy, ubezpieczyciel może pokryć część lub całość rat kredytu przez określony czas. W zależności od wybranego wariantu, można też spodziwać się zabezpieczenia nie tylko osób zatrudnionych na etacie, ale też prowadzących własną firmę. jednak wtedy zazwyczaj trzeba najpierw dokonać wyrejestrowania działalności - bez ogłoszenia upadłości firmy i jej wyrejestrowania z odpowiednich ewidencji, ubezpieczenie kredytu z powodu utraty pracy nie zadziała (samo zawieszenie i próba zaprzestania prowadzenia działalności gospodarczej to za mało).
Takie ubezpieczenie jest szczególnie polecane dla osób z kredytem hipotecznym. Jednak przed jego zakupem warto dokładnie sprawdzić warunki umowy, np. kto może skorzystać z polisy (np. osoby zatrudnione na umowę o pracę) oraz jakie są ograniczenia (np. wiek kredytobiorcy czy sytuacje wykluczające wypłatę świadczeń).
Ubezpieczenie kredytu od utraty pracy to dodatkowy koszt, więc nie wszyscy się na niego decydują (zazwyczaj w przypadku ubezpieczenia tego typu mówimy o pełnej dobrowolności). Jeśli jednak rozważasz tego typu zabezpieczenie, dokładnie przeczytaj warunki kredytu i zapisy w umowie dotyczące sumy ubezpieczenia, ile kosztuje ubezpieczenie kredytu, jak działa ubezpieczenie kredytu, jakie są wykluczenia (np. rozwiązanie umowy za prozumieniem stron) itd.
Gdy wszystko zawiedzie – sprzedaj nieruchomość
Jeśli żadna z powyższych opcji poradzenia sobie z problemem nie przyniesie rezultatu, pozostanie Ci jedynie sprzedaż mieszkania, na które wziąłeś kredyt hipoteczny. Utrata pracy nie musi jednak prowadzić do tak desperackich kroków – jeśli pozostaniesz w kontakcie z bankiem, nie będziesz miał na sumieniu opóźnień w płaceniu rat i wykażesz wolę współpracy, najprawdopodobniej nie zostaniesz do tego zmuszony.
Choć takie rozwiązanie to ostateczność, wciąż lepiej przeprowadzić się do mniejszego i gorszego mieszkania niż doprowadzić do zajęcia swojego lokum przez komornika. Po nowelizacji ustawy to dłużnik, a nie wierzyciel zajmuje się znalezieniem kupca – jest to o tyle korzystne, że można próbować negocjować lepszą cenę, a dzięki temu wyratować się z opresji.
Ostateczne rozwiązanie, gdy nie masz opcji spłaty kredytu - zgłoszenie upadłości konsumenckiej
Utrata pracy i trudności w spłacie kredytów to sytuacja, która może spotkać każdego. Jednym z możliwych rozwiązań w przypadku niewypłacalności jest upadłość konsumencka – procedura sądowa pozwalająca osobom fizycznym na oddłużenie i uporządkowanie finansów.
🔎 Upadłość konsumencka polega na przeanalizowaniu sytuacji majątkowej dłużnika przez sąd, który decyduje o tym, jakie zobowiązania mogą zostać umorzone, a jakie trzeba będzie spłacić. W ramach postępowania syndyk przeprowadza likwidację majątku dłużnika, a uzyskane środki są przekazywane wierzycielom (także z tytułu niespłaconych rat). Długi, których nie da się spłacić, mogą zostać anulowane, co pozwala dłużnikowi na finansowy oddech i nowy start. Ważnym aspektem tej procedury jest również zatrzymanie naliczania odsetek i zawieszenie działań windykacyjnych, co jest ważne w przypadku utraty źródła dochodu i w trudnej sytuacji finansowej.
Upadłość konsumencka może być rozwiązaniem dla osób, które straciły pracę, są niewypłacalne od co najmniej trzech miesięcy i nie prowadzą działalności gospodarczej. Warto jednak pamiętać, że proces ten wiąże się z konsekwencjami, takimi jak konieczność sprzedaży majątku czy ograniczenia w możliwości zaciągania nowych kredytów. Informacje o upadłości są również publicznie dostępne, co może wpłynąć na ocenę wiarygodności finansowej.





















