Jakie zaplanowane niszczenie?!
Pioneer, na przykład, wyłożył kasę, aby potem ewakuować się z dużą stratą?
Jeśli to było zaplanowane, to rzeczywiście był to niezwykle chytry plan.
Jakie uwalanie kursu?!
Wyniki finansowe doprowadziły do ogłoszenia bankructwa, a nie "uwalany" kurs akcji.
Przejąć za darmo?!
Ale nie ma specjalnie czego przejmować. Marka BOMI straciła kompletnie wartość marketingową.
Budowanie na zgliszczach?!
To nie spekulanci giełdowi doprowadzili firmę do bankructwa. Zgliszcza wyglądają tak: są trafione lokalizacje i nietrafione. Dla sklepów z reputacją trafione lokalizację mogą mieć wartość, o ile nie popełnią one błędu Bomi i nie zaciągną kredytów na ich przejęcie, które ich potem uduszą.