Płaskowyż inflacji o jakim pisał analityk Pekao to idealne otoczenie dla banków. Teraz czas na OZE, do tego jeszcze kredyty na usuwanie skutków katastrofy ekologicznej na Odrze, a wiadomo NFOŚ dopilnuje by jego bank był w grze. To będą złote lata BOŚ.