jak tu nie ciągnąć beki , przykładowo jakby chodzić do osiedlowego bukmchera i trwonić hajs na dajmynato zakłady piłkarskie kiedy ma się zerową wiedzę o piłce, ani z tego lekcja żadna a i można dostać od żony wałkiem po głowie... chyba że białocz mieszka nadal ze swoją starą.