grzechem pierworodnym było oddanie praw do filmu/serialu Wiedzmin nie za udział w zyskach tylko obietnicę że zrobią jakieś efekty specjalne. W pierwszej wersji umowy pan B. miał jeszcze zagwarantowane rezyserowanie jednego odcinka, ale po zgloszeniu tego faktu że to prywata kosztem firmy wycofali się z tego.
Drugi grzech to nie zostawienie sobie praw do animacji wiedzmina, szukają contentu a tu mieliby gotowca - to mogło być coś a nie jakas manga wiedzmin anime. Kolejna rzecz to niszowe kierunki jak animacja dla opraw teatrów. Kolejne to zaczynanie i niekonczenie projektów - fatima, jakas pilotażowa bajka o stworach jak dobrze pamiętam.
PłacisziMasz miał swoje 5 minut, ale one bezpowrotnie mineły....