Jeśli byłeś na walnych to powinieneś wiedzieć ile taka animacja kosztuje a oni kasy nie mieli. Dlatego też sami nie chcieli robić tej Fatimy o której wspominasz a i tak się na niej wyłożyli przez wspólnika.
Na pewno mogli ugrać znacznie więcej finansowo gdyby to inaczej rozegrali, mówię o Wieśku. Z drugie strony po części ich rozumiem bo skoro chcesz zrobić pełnometrażowy film i chodzisz kilka lat i walisz głową w mur i tak w kółko i gdy już masz prawie wszystko dopięte z Amerykanami (koncepcja filmu, kilka scenariuszy) i nagle projekt zostanie porzucony, to gdy trafiła się okazja ( Netflix ale serial) to ją wzięli za grosze i zwłaszcza za wpis do CV. Moim zdaniem to niepotrzebny był ten niewypał ADoL i utopiona tam kasa.
Na dziś sytuacja spółki jest zła. Będę się jednak upierał, że mogą w każdej chwili mocno ściąć koszty, a tego nie robią. Pytanie czy są ślepi, czy jednak faktycznie liczą na coś co miało ruszyć, a się odwleka jak twierdzą w raporcie. Pytanie kolejne czy oni do tego momentu na który czekają przetrwają?
Wyniki za 1Q26 fatalne, a kurs po kilkugodzinnym pikowaniu w dół wrócił nad poziom otwarcia. Najwidoczniej te wyniki od dawna już były w cenie. Ten nadchodzący raport to będzie żyć albo nie żyć, jeśli nic się nie ruszyło w zamówieniach i reklamie, a oni dalej trzymają tyle głodnych gęb nie przetrwają. Mam nadzieję, że wiedzą co robią.... Już za dwa tygodnie będzie okazja zapytać o to i owo.