ciebie to chyba nawet wnuki w piaskownicy nie podziwiają, bo i za co?
nawet poziom dowcipu u ciebie marny...
usiłujesz dogryźć, a jedynie poślinisz sznurówki.
sobie.
bo do moich nawet nie sięgasz...
ale poużalaj sie na wykresa, jak ma to ci przynieść ulgę,
mnie zaś zawsze bawią twe płaczliwe posty