Nie mam zielonego pojęcia co się składa na kapitał 182 mln. zł spółki BOMI Centrum, ani czyją własnością są nieruchomości.Warto by było, aby Prezes wydał jakiś komentarz w sprawie. Mnie nie dziwi, brak konkretnego nabywcy. Pisałem już na ten temat. Znajdzie się jak w Rabacie dojdzie do układu. Wcześniej wszyscy liczą na likwidację i możliwość zakupu bez długów od syndyka całej spółki. Układ to przetnie ( o ile będzie) i wtedy wartość całego BOMI szybko wzrośnie, bo kupcy się ujawnią. Dobrze by było aby taka informacja nawet poprzedziła informację o układzie w BOMI. Łatwiej byłoby się dogadać z wierzycielami.
Trzeba pamiętać, że w skład grupy wchodzą jeszcze podmioty nie zagrożone upadłością i nawet gdyby BOMI zwinęło całą obecną działalność detaliczną to i tak pozostanie grupą z kilkoma rentownymi spółkami, których działalność szybko może pokazać, że dzisiejsza wycena jest śmieszna. Warunek układ i dofinansowanie. Prezes absolutnie nie powinien czekać na decyzje sądu i zwołać NWZA, choćby z jedną uchwałą o warunkowym podniesieniu kapitału zakładowego, z przeznaczeniem na konkretne cele , która weszłaby w życie po zatwierdzeniu układu. To by przyspieszyło procesy i pokazało, że jest wizja wyjścia z kłopotów. Zapewne spowodowałoby również wzrost wartości akcji, co nie byłoby bez znaczenia wielkości rozwodnienia kapitału akcyjnego.
Nie musi więc być tak jak ciągle przewidujesz. Co nie znaczy, że może.
Usiłuje tylko powiedzieć , że w stosunku dla wielu spółek na dzisiejszym rynku można przewidywać upadłość i można mieć rację albo jej nie mieć.
Sytuacja makroekonomiczna i odwrót od średnich i małych spółek temu sprzyja. Ma ona również wpływ na zachowania inwestorów na BOMI . Każda dobra informacja będzie powodować wzrosty, a kiepska spadki. Brak informacji powolny dryf na południe niestety co dotyczy wszystkich spółek z tej grupy.