Myślę, że nie poszło tych myphonów więcej niż 1000. (Jak komuś się nudzi to niech policzy dokładnie) Od razu widać, że największe branie ma ten najtańszy model 1230 za jakieś 115zł. W hurcie oddają ten model pewnie po jakieś 80zł netto zysk myślę 40zł. Również udział sprzedaży allegro może być większy, niż 15%.
Nie podchodzę do tego tak emocjonalnie, żebym się miał od razu zakładać jeśli chodzi o przychody za 2Q. Może być różnie.
Moim zdaniem w perspektywie czasu będzie problem z kosztami obsługi gwarancyjnej. To chiński sprzęt z podrzędnej fabryki może się psuć. A wtedy koszt przesyłek kurierskich door to door oraz naprawy przekracza zysk na sztuce.
Mnie by szarpało na śnie jak bym sprzedawał taki towar i dawał na to 2 lata gwarancji.
Pozdrawiam również