Forum Gospodarka i polityka +Dodaj wątek

Re: rosjanie panikują.

Zgłoś do moderatora
Rosja usuwa cmentarze, aby ukryć rekordowe straty na Ukrainie.
Yandex ukrywa groby.

Armia rosyjska ponosi tak kolosalne straty w wojnie z Ukrainą, że wydarzenia te są już widoczne z kosmosu. W Rosji kontrolowany przez Kreml portal Yandex zaczął zacierać cmentarze na swoich mapach.
Zwrócił na to uwagę ukraiński bloger wojskowy Necro Mancer, który zbiera informacje na temat agresji Rosji na Ukrainę.
Odkrył, że mapy Yandex zamazały Nowy Cmentarz w Siewieromorsku jako obiekt wojskowy. Obiekt ten znajduje się około 1800 kilometrów od terytorium Ukrainy. Siewieromorsk jest również główną bazą wojskową rosyjskiej Floty Północnej. Pochówki na wspomnianym Nowym Cmentarzu są jednoznacznie związane ze stratami poniesionymi przez rosyjskie siły zbrojne na Ukrainie.
Według danych satelitarnych, cmentarz znacznie się powiększył od czasu pełnej inwazji Rosji na Ukrainę. Co więcej, Rosjanie musieli przeznaczyć dodatkowy teren pod przyszłe pochówki.
https://i.c97.org/ai/673748/aux-1771154588-f2e8e91e298af566657e824906e65e27.jpg
https://i.c97.org/ai/673748/aux-1771154588-6b1a90c6a5d9a8693051b89b1161df7b.jpg
Należy zauważyć, że straty po stronie rosyjskich sił zbrojnych są tajemnicą państwową. Kreml starannie ukrywa liczbę ofiar tej agresji. Wiadomo jednak, że zginęło w niej setki tysięcy osób, co stanowi rekord w niedawnej historii kraju.
Według ukraińskiego Sztabu Generalnego, łączne nieodwracalne straty agresora w ciągu czterech lat wojny przekroczyły już 1,2 miliona ludzi. Liczba ta obejmuje również rannych.

Władca Kremla osiągnął odwrotny efekt
Pamiętacie te jeże, które cierpiały, ale wciąż obgryzały kaktusa? Putin coraz bardziej przypomina jednego z nich.
Po zapewnieniu Szwecji i Finlandii członkostwa w NATO, Putin uznał, że „to nie wystarczy” i kontynuował podgryzanie kaktusa. Podczas kończącej Monachijską Konferencję Bezpieczeństwa kanclerz Niemiec Merz ogłosił zamiar rozpoczęcia negocjacji z Francją w sprawie wykorzystania potencjału nuklearnego tego kraju do obrony Europy.
Prezydent Polski Nawrocki poszedł dalej, deklarując potrzebę dążenia jego kraju do posiadania własnej broni jądrowej. Nawrocki zaznaczył, że jest zdecydowanym zwolennikiem przystąpienia Polski do europejskiego projektu nuklearnego ze względu na zagrożenia ze strony agresywnej Rosji. Chociaż nie jest jeszcze gotowy ogłosić, kiedy Polska rozpocznie odpowiednie prace, dodał, że dyskusje na temat projektu już się rozpoczęły.