Forum Gospodarka i polityka +Dodaj wątek

Re: rosjanie panikują.

Zgłoś do moderatora

Rozpoczął się najgorszy czas dla armii rosyjskiej: na froncie nadszedł ważny moment.
Drugi tydzień lutego 2026 roku był jednym z najwolniejszych pod względem tempa postępów rosyjskich sił okupacyjnych, poinformował ekspert wojskowy Ołeksandr Kowalenko.
Według źródeł jawnych, w tym okresie rosyjskim jednostkom udało się zająć zaledwie 33 kilometry kwadratowe terytorium Ukrainy. To najniższy wynik tygodniowy nie tylko od początku roku, ale także w porównaniu ze znaczną częścią 2025 roku.
W tym samym tygodniu armia rosyjska poniosła 6940 ofiar. To odpowiada około 210 żołnierzom na kilometr kwadratowy zdobytego terytorium. Zatem koszt natarcia pozostaje niezwykle wysoki.
Łącznie siły rosyjskie zajęły 98 kilometrów kwadratowych w pierwszych dwóch tygodniach lutego. Około 21 kilometrów kwadratowych tego obszaru znajduje się w tzw. „szarej strefie” granicy o niestabilnej kontroli.
Łączną liczbę ofiar w ciągu pierwszych dwóch tygodni miesiąca szacuje się na 12 590. Daje to średnio około 128 żołnierzy na kilometr kwadratowy natarcia.
Obserwatorzy uważają, że pogorszenie dynamiki wynika z problemów w zarządzaniu i komunikacji, co dodatkowo obniża potencjał ofensywny sił rosyjskich i zwiększa obciążenie zasobów mobilizacyjnych kraju.

ISW: Ukraińskie kontrataki pokrzyżowały plany Rosji
https://i.c97.org/ai/584179/aux-head-1708276393-20231015_zsu_tank_360.jpg
W dwóch obszarach jednocześnie.

Wojska agresora, Rosji, posuwają się powoli na froncie ukraińskim, przekraczając swoje „osiągnięcia”, i nie należy się spodziewać załamania się obrony Ukrainy. Stwierdzono to w analizie Instytutu Badań nad Wojną (ISW) z 15 lutego.
Tygodniowe postępy Rosji wykazywały znaczne wahania między końcem listopada 2025 r. a połową lutego 2026 r. ISW szacuje, że w szczytowym momencie ofensywy siły rosyjskie zdobyły 141 kilometrów kwadratowych w tygodniu od 25 do 31 stycznia, ale później, w poprzednim tygodniu (od 8 do 14 lutego), ofensywa okupantów spadła do 74 kilometrów kwadratowych.
W listopadzie i grudniu Siły Obronne wyzwoliły 106 kilometrów kwadratowych terytorium, spowalniając na kilka tygodni postępy wojsk rosyjskich w kierunku Charkowa, Konstantynówki, Pokrowska i Nowopawlówki. Pod koniec grudnia siły ukraińskie wyzwoliły również większość Kupjańska i okolic, pozostawiając wojskom rosyjskim 305 kilometrów kwadratowych, donosi ISW.
Analitycy odnotowują również udane ukraińskie kontrataki i postępy Sił Obronnych w obwodzie zaporoskim i na granicy administracyjnej obwodu dniepropietrowskiego. Obserwator wojskowy Kostiantyn Maszowec poinformował o wyzwoleniu kilku małych miejscowości wzdłuż rzek Janczur i Gajczur w kierunku Oleksandriwki (obwód dniepropietrowski) i Hulajpola (obwód zaporoski). Siły Obronne wyparły wojska rosyjskie z Oleksijiwki i Orestopola oraz wyzwoliły Daniłówkę, Wysznewe, Jehoriwkę, Złagodę i Rybne w obwodzie dniepropietrowskim.
Siły ukraińskie wyparły również wojska rosyjskie z Tarnowatego i Kosiwcewa w obwodzie zaporoskim, przekroczyły rzekę Gajczur i wyzwoliły Dobropol (obwód zaporoski). Analitycy donoszą o deokupacji Pryłuków i Olenokonstantynówki, a o Warwarowkę toczą się walki. Według ekspertów wojskowych, ukraińskie kontrataki niemal powstrzymały postęp wojsk rosyjskich w okolicach Żeleznodorożnego.
Ogólnie rzecz biorąc, rosyjskie postępy na kierunkach Aleksandrowskim i Hulaj-Pole praktycznie utknęły w martwym punkcie od 8 lutego w wyniku udanych operacji ukraińskich w kilku wąskich sektorach. Siły obronne odepchnęły wojska rosyjskie o 9-9,5 kilometra w niektórych rejonach.
ISW podkreśla, że ​​siły ukraińskie nie prowadzą kontrofensywy, jak twierdzi armia rosyjska, lecz kontratak.

To nie Ukraina jest winna wojnie , morderca putin powinien być celem rosjan.