Na wszystko można popatrzeć jak optymista lub pesymista. Ja kiedyś tu siedziałem, a później obserwowałem spółkę. Bee trochę rozczarowało, ale zjechać 23% po raporcie? Rozumiem, że to zbieg czynników: szeroki rynek + korekta po kontraktach. Varsaw jest ambitny, tu jest trochę takich genów jak w F51, takie spółki budzą skrajne emocje. Z drugiej strony jeżeli mielibyśmy teraz uklepane dno to trudno o lepszy moment na wchodzenie pod Gigantów.