Z tego co pisano na forum to cała akcja z prokuratorem związanea była tym, że w świat popłynęły stawki doradców i elektronów Romana. Także, cos kto słyszał a później rodzi się z tego legenda. Jezeli ktoś to zrobił, to cóż... pewnie nie pomyślał o konskwencjach. I być może zaplaci za głupotę, chyba ze do tego czasu spółka zostanie wykreślona z KRS. Wtedy sprawa trafi do piachu, bo nie będzie strony zgłaszającej sprawę.