Mam nadzieję, że po publikacji Sygnalisty na LinkedIn nikt już ich nie zatrudni - chyba, że chce skończyć tak jak Elektrobudowa.
Do zwolnień typowali Zarmen i renegaci. Macie ich u siebie i tam pytajcie czym się kierowali - oprócz np. osobistej zawiści i własnych kompleksów. Syndyk był tylko posłusznym wykonawcą. Co miało zresztą chłopisko robić jak zastało firmę goła i wesołą i musiało zebrać parę groszy na koszty postępowania?
Ptaszysko dał własną listę tylko nie wiedział, że bawiono się z nim jak kot myszą, a faktyczna lista była już przygotowana w poprzedzającą noc z nim samym na pierwszym miejscu do wy...
Kadry pracowały w nocy, aż parowały drukarki, po czym wkrótce skończyły wraz ze swoim nadzorcą tak jak każde sonderkommando.