Nieumiarkowanego ciśnięcia pracowników? Nigdzie taka informacja nie wybrzmiała, wybrzmiała zaś, że jest za dużo polityki, obarczania odpowiedzialnością i toksyczności. A to już z kolei przykład z najlepszych firm typu Apple Steve'a Jobsa czy dzisiejszej Tesli Elona Muska. Nie pochwalam, ale to działa
To jest branża IT, a nie branża kopania rowów, w związku z czym gdyby Panowie od roboty byli tam źle traktowani to bardzo szybko znaleźliby nowe zatrudnienie i żaden z nich nie płakałby na gowork.
W IT jest rynek pracownika, a nie pracodawcy, stąd te opowieści śmierdzą dla mnie bólem project managera, grafika, hr-owca, scrum mastera. Jestem programistą od 10 lat, przerobiłem trochę projektów i CI którzy zawsze najbardziej skamlą to Ci którzy najmniej robią.
Najlepiej UOP, dużo urlopów, także chorobowych (również ze względu na problemy z obniżonym nastrojem - naprawdę to widziałem), wyjazdy integracyjne, benefity pracownicze, kawki, praca 2-4h dziennie (raczej lekka, bez stresu), tylko z domu. Ale to nie jest przedszkole, to jest dorosłość, a pieniądze nie rosną na drzewach i firma nigdy się nie utrzyma działając podług powyższego standardu, trzeba robić (za dobre stawki), szanować się, ale dowozić jakość i wszyscy będą szczęśliwi.