Ja nie wykluczałbym sprzedaży Abeby w ciągu najbliższych miesięcy. Istnienie Abeby która musi wyżywić nie tylko siebie ale też Protektora na dłuższą metę nie może być zrealizowane. Fiasko utworzenia grupy, która mogłaby dyktować warunki na rynku oraz oraz tworząc w przetargach dla wojska przemyślane konsorcja umocniłaby tylko swoją pozycję, pozwala przypuszczać, że zarząd będzie chciał sprzedać wszystko co posiada. Co będzie później, będą siedzieli na worku pieniędzy nie wytarzając nic namacalnego. Pewnego dnia pieniądzie przejedzą i bedzie finito. Sorry Abeba to niemiecka spółka: więc będzie szlus dla Protektora.