czołem Panowie w nowym roku! :)
jak sobie błogo odpocząłem przez prawie 2 tygodnie od giełdy i chyba znów się zaszyję w codzienne obowiązki, bo może jeszcze troszeczkę pobujać się na tych niewygórowanych poziomach... według mnie, nie ma szans, żeby to się już mocniej zwaliło, to jest i tak skandal, dziwnie nielogicznie to zeszło na niskich obrotach do obecnych okolic 12 zł... tym łatwiej odrobi ten nieracjonalny zjazd i chyba nie trzeba będzie na to czekać długich miesięcy, tak mi się zdaje :)