>>A zatem pierwsza dziewica RP, M. Kaczyńska, będzie musiała zwrócić odszkodowanie, które obejmowało tylko katastrofy lotnicze. <<
Brzydkie to i nie na miejscu. Ale jeśli już będzie musiała zwrócić to spokojnie. Bo gdy zostanie udowodniony zamach to odszkodowanie dostanie i tak, tyle że od tych, którzy do niego doprowadzili i od tych, ktorzy współpracowali z zamachowcem. Byc może będzie znaczenie większe.
"Jak zeznał w prokuraturze Dariusz Górczyński, były naczelnik Wydziału Federacji Rosyjskiej Departamentu Wschodniego MSZ: „(…) po rozmowie obu premierów, minister Arabski z ministrem Uszakowem uzgodnili, że premier Putin przybędzie do Katynia w dniu 7 kwietnia 2010r.” Ta rozmowa miała miejsce około 13 lutego. "