>>Nawrocki jako prezydent popierający bezposrednio premiera Orbana, bo pojechał do niego w kampanii wyborczej, a nie do prezydenta Węgier, co już zahacza o zdradę<<
Wizyta głowy państwa u przywódcy innego państwa sojuszniczego nie jest zdradą państwa. Skoro Węgry są w UE, to może niech Tusk ogłosił polexit,, bo udział w tej samej organizacji międzynarodowej z sojusznikiem Putina to zakrawa o zdradę.
>>Karczewski wychwalający autokratę Łukaszenkę, nazywając go ciepłym człowiekiem<<
Ta wypowiedź nie dotyczyła formy sprawowania rządów przez Łukaszenkę, a jedynie jego sposobu bycia.
>>owacje pisowców dla Trumpa po wyborze, choć od dawna wiadomo, że to agent Putina<<
Trump jest konserwatystą i gwarantem obrony tradycyjnych wartości, na których przez wieki budowana była cywilizacja zachodu, a dzisiaj jest poważnie zagrożona przez politykę ideologiczną KE.
Trump nie jest agentem Putina. Takie rewelacje snuł Tusk przed wyborem Trumpa na prezydenta USA, a po wyborze nagle stwierdził, że nic takiego nie mówił.
>>Kaczyński szkolony przez najlepszego szpiega sowieckiego na Europę, Wasima.<<
Szkolony? Daj dowód, byle tylko nie publicystyka Piątka.