Pięknie ci podyktowała swoją wersję gen. Anodina z MAK, którą Tusk poprzez Millera zaadoptował na swoje polityczne potrzeby.
"Albo zadbamy o spójność raportów polskiego i rosyjskiego dot. katastrofy smoleńskiej, o jednolity przekaz, który nie sprzyja budowaniu mitów, albo sami sobie ukręcimy bicz - mówi w nagraniu zaprezentowanym w czwartek przez podkomisję smoleńską ówczesny szef MSWiA Jerzy Miller."