Ktoś już wcześniej pisał, że ta spółka wcale nie jest zainteresowana skalowaniem, tylko robieniem projektów „dla kogoś”. Tak było to zakładane przez lata, a teraz nagle strajk, AI i zdziwienie, że „to już nie działa”. Wypłacanie dywidendy to tylko potwierdza, robimy dobrze sobie - kompletna głupota.
Na forum wciąż przewija się tych samych trzech panów, którzy zachwycają się przeszłością, zamiast odpowiedzieć sobie na pytanie: jaka jest przyszłość tej spółki? Przecież filmami w stylu „Halny” nie da się nią rozwinąć. To są projekty, żeby żyć z produkcji, jak cala branża w kraju, taka jest prawda. Nie ma pieniędzy na rozwój i nie będzie, bo niby z czego?
Nie wierzę, że model usługowy w tej branży utrzyma się w dłuższej perspektywie przy takiej skali spółki. Na pewno nie jest to model na NC, gdzie spółka będzie w ogonie ogonów, a już o GPW to w ogóle nie ma o czym mówić. Tak wiem, że zmienili system księgowania. Na pewno z myślą o GPW.
A wróżenie, ile to będzie EBITDA, moim zdaniem szybko skończy się kolejną serią zimnych kwartalnych pryszniców. Odszedł ze spółki ostatnio CTO, związany z nią od lat.
Spółka jest na giełdzie od ponad 10 lat i doszła do momentu, w którym codziennie ratuje kurs skupem dwóch akcji.
Przeczytajcie co ogłosił Disney z Open AI wczoraj. Co Weta ogłosiła w temacie AI. Zapinamy pasy