Przejecie nie zalezy od zarządu czy kogokolwiek innego , tylko od inwestora . Jezeli nie wyrazi takiej woli to można robić cokolwiek a nic to nie pomoże , a jak wiadomo kupujący dziś sa w cenie i to oni stawiaja warunki - to chyba jasne . Poza tym na okoliczność nie zawarcia transakcji spółka musi być przygotowana i wariant dalszego rozwoju musi być brany pod uwagę a nawet wdrażny niezaleznie od prowadzonych rozmów do czasu podpisania umowy deklarującej ostateczne przejęcie . Nie mozna w tej chwili patrzec na wszystko tylko z jednej perspektywy .