Też przed chwilą kuknąłem, już 137, ale do 15tys troche brakuje.
Tak teraz pomyślałem, można petycje do wszystkich świętych skierować, a można było tylko odwiedzić sędziego, ktory ma orzekać i zapewnić, że jeśli orzeknie w zgodzie z własnym sumieniem to mu się opłaci. Korupcja to nie jest, a odwołanie do przyzwoitości jedynie. Chyba, że od kolmex też dostał takie zapewnienie to sumienie może się pogubić i trzeba by sie było licytować:)
W tej Polszy to wszystko jakieś dziwne jest.