Co zwraca uwagę, to "petycja" jest aż do bólu nieprofesjonalna, pisana w taki sposób i w takie kierunki, żeby była nieskuteczna. To pierwszy cel bo nikomu nie zależy skuteczności, jeśli już wszystko poukładane. A drugi cel, żeby odwrócić naszą uwagę od czegoś.
No, nie dziwię się gdyż RM raźnie współpracuje z BLG - właśnie niedawno panowie się umówili, że sądownie przydzielony dla Bertranda stołek ten odda swojemu koledze RM. Oddanie prezesury Małeckiemu (to było niedawno w trakcie aktualnie prowadzonej upadłości z prepakiem) przez wpisanie do KRS nie wynikło z powodu nowego orzeczenia sądowego, ani w wyniku ustaleń Walnego, którego nie było. Wpis w KRS jest przyjmowany za wnioskiem prezesa (BLG, RN) i to wszystko, nie trzeba w KRS dawać dowodów, dlaczego nastąpiła zmiana na stołkach.
Czyli mamy bezprawne przekazanie prezesury i nie mogło przebiec bez wspólnego działania. Oczywiście mnie nie obchodzi że bezprawne, bo niedługo to wszystko się skończy i kogo to w ogóle obchodzi :-).
Tak się mydli oczy - vide petycja.
Bardzo proszę panie Małecki, który jesteś aktualnie prezesem Petrolinvest SA, o trzymanie obietnicy 160 zł/akcję.