No i takie podejście czyli czekanie zamiast monitorowanie i egzekwowanie punktów kontrolnych wraz z ew. działaniem w zależności od sytuacji powoduje, że na wielu spółkach ludzie budzą się z ręką w nocniku.
Nie ma czegoś takiego jak czekanie do roku 2019! Nie ma! ok. ty czekaj a ja będę reagował!
Uwiarygodnienie spłaty raty ma wynikać z realizacji celów.
Tak na marginesie na przykładzie obecnego kwartału mam nadzieje, że wszyscy zobaczyli jak ważne tutaj jest to '500' tys którego w II kwartale nie było.
(pozytywny) wynik taki jak w III kwartale całkowicie zmienia projekcje
500 tys mieć to przez 6 kwartałów do pierwszej raty = 3 mln
500 tys 'nie mieć' to przerwanie procesu.
Zasada na spółkach w restrukturyzacji jest jedna! ograniczone zaufanie, presja, monitoring, informacja, stawanie na uszach!, męczenie, egzekwowanie! opieranie się na faktach i liczbach i reakcje w zależności od nich (ignorowanie obiecanek i wodolejstwa)
Tak w ogóle chętnie dowiem się ilu z Was napisało do Nadzorcy wniosek o obniżenie kosztów zarządu?
Od stycznia pracownicy mają obiecane podwyżki a obniżenie kosztów zarządu o 100 tys w przeliczeniu na 47 pracowników przekłada się na 177/na miesiąc podwyżki dla jednej osoby!
100000/12=8.3 tys/47= 177 zł na miesiąc brutto na pracownika