Mała korekta, próby na zwierzętach pokazały potencjalną skuteczność płynu, nie urządzenia. Urządzenie dwa lata temu jeszcze nie istniało, umowa z aforbee jest późniejsza. Teraz chodzi o to, żeby wykluczyć możliwe niepożądane skutki użycia płynu. A to zajmie trochę czasu. Moje posty nie mają na celu trolowania, ośmieszania. Chodzi mi tylko o to, żeby wszyscy mieli obraz sytuacji. Ice mając już złożony wniosek do fda chodziło po 8 zł. Tu będzie jeszcze czas żeby wchodzić na grubsze pieniądze, bo ryzyko istnieje. Chodzi o to, żeby się zmniejszyło, to i kurs wtedy wzrośnie. Mamy za 1 zł, mamy za 2,5 i będziemy chętnie dokupować za 3,4,5 jeśli tylko próby na zwierzętach przebiegną pomyślnie, albo jeśli dojdzie do dobrej umowy partneringowa zabezpieczającej spółce finansowanie i dobrą część przyszłych zysków. Ale może być i tak, że pojawią się komplikacje w tym temacie. Tego nikt nie wie. Dlatego trzeba ograniczać ryzyko na takich spółkach, żeby w razie problemów stracić parędziesiąt tysięcy a nie paręset. Bo jeśli tych problemów nie będzie, to i tak dobrze się zarobi dokupując po 3,4 czy 5.