W maju będziemy mieli już po epidemii, albo po prostu się do niej przyzwyczaimy, przyjdzie ciepła wiosna w sam raz na perspektywiczne wyniki roczne i debiut Ovid. Wiadomo, ze sytuacja nie musi się powtórzyć, ale radzę zerknąć na wykresy indeksów i spółek z 2008 i poszukać analogii.