Wydaje mi się,że za dużo prawdy zaczęło się tu pojawiać, skoro zaczynają już niektóre notki usuwać, a jeśli chodzi o Mic-a, to w zasadzie nie jest ważnie kim on jest w tej firmie, chyba wszyscy widzą, że nie dostrzega rzeczywistości, zastanawiam się tylko dlaczego? Czy zdolność myślenia i rozumowania ma taką ograniczoną, czy po prostu boi się cokolwiek powiedzieć, bo strach przed utratą stołka jest tak silny, że nie dopuszcza nawet takiej myśli do siebie, ponieważ zdaje sobie sprawę, że nikt inny nie zatrudni go na takie stanowisko, bo najprawdopodobniej trafiło mu się ono przez przypadek.
PS. To z zaoraniem jest dobre , pozdrawiam wszystkich bywalców tego forum :)