GPW jest płytkim rynkiem, mamy tutaj dużo kapitału spekulacyjnego, który wszedł po słowach prezesa, że mają nadzieje na komercjalizacje do końca drugiego kwartału. Kapitał spekulacyjny ma gdzieś fundamenty itd. zobaczył, że nici z komercjalizacji do końca czerwca więc opuszczają pokład.