Tak, Reptilianie oddelegowali mnie do nadzoru giełdy, a konkretnie forów internetowych, żeby tonować nastroje i zabezpieczać przed rewolucją. Jeśli nie daję rady, to moi masońscy mocodawcy wysyłają szwadrony śmierci - wiadomo, Kennedy, Lepper, Petelicki, te sprawy. Szykanujemy te wybitne jednostki, które odkryły, że cała rzeczywistość, z giełdą włącznie, to oszustwo, spisek i manipulacja. Ta złowroga prawda nie może przebić się do mas, bo zrobią nam jesień średniowiecza.