Nie masz akcji, nie wierzysz w realizacje planów spółki a prezesa oskar
zasz publicznie o bycie "biksterem". To bez sensu bo ryzykujesz pozwem o pomówienie - po co Ci to? Trzeba porażki przyjmować na chłodno bo popadniesz w paranoje i będą Cie po sadach ciagac. Pzdr