Dnia 2013-10-20 o godz. 23:07 ~wędrowny inwestor napisał(a):
> Mylisz się misiaczku w ocenianiu mnie. Gdyby I3D potrafiło
> znaleźć trzech-czterech STAŁYCH klientów, nawet niezbyt
> wielkich światowców, ale lokalnych takich jak Obrum, którzy
> dawaliby (każdy) 200 - 300 tys. złotych STAŁYCH
> miesięcznych dochodów to wtedy bym bardzo pochwalił. Nie
> potrzeba być na Nasdaku czy podbijać całego świata razem ze
> związkiem radzieckim.
To jest bardzo proste do zrobienia,
> banał. Bez tego to jest hazard a nie inwestowanie w spółkę.
> Bo to nie pojedyncze nawet spektakularne kontrakty jak ASP
> się liczą, ale ciągłość, w miarę stabilność w trendzie
> wzrostowym.
Po raz kolejny udowadniasz swój brak wiedzy o specyfice branży i o samej spółce. Spółka ma kilku stałych klientów, jak choćby Becker Warkop czy Saudi Aramco, którzy z chęcią wracają do współpracy z i3D przy realizacji kolejnych projektów. A specyfika tej branży jest taka, że rzadko kiedy to się przekłada na ciągłą współpracę rpozumianą dosłownie i stałe miesięczne przychody. Tu jest raczej projekt, który ma określony termin i wartość, po nim ewentualnie kolejny.
Także daremene te twe wysiłki i kolejna próba udowodnienia, że jest źle :)
Miłego dnia, frustracie! :)