a ja sobie myślę, że świstak odszedł bo spółka miała go dość - to w końcu od zamówił zarząd na stworzenie Quazara czyli spięcie w całość wszystkich małych programików, którymi wykonywano zlecenia - co skończyło się niemal katastrofą dla spółki... To wg mnie on wymyślił sieć podłóg, co wszyscy wiemy, że okazało się nietrafiona inwestycją... Myślę, że świstak był takim jakby to powiedzieć "domowym wizjonerem" - wymyślał różne rzeczy, które dla spółki nie przynosiły zysków tylko koszty - to jest moje zdanie nie umniejszając jemu talentowi technicznemu bo niewątpliwie go ma... Wg mnie stąd jego przejście do Obrum - wojskowi lubią takie nowatorskie projekty bo ich po prostu na to stać. Zleceniodawcy Obrum nie są podmiotem nastawionym na zysk więc kluczem zamówienia jest różnie rozumiana przydatność "wynalazku" - gratuluje świstakowi, w końcu trafił na wiecznego sponsora.
Mam nadzieję, że i3D w 2013 r. zaczęło działalność operacyjną od zera. Niech kończą Quazara (tylko nie za wszelką cenę i całą kasę) bo myślę, że mniej trzeba pieniędzy na dokończenie tego projektu - Quazar3D - niż już wydano...