Dal swoją wiedzę i umiejętnosci, stworzył soft i dobrał zespół współpracowników.
Pozostali założyciele zapewnili źródła finansowe. Tak powstało i3d.
Jakby tak nie było, to nie byłby jednym z załozycieli spółki tylko jej zwykłym pracownikiem.
Nie zostałby Członkiem Zarządu i Dyrektorem ds. rozwoju technologii w spolce.
Proszę pamiętać, że jest doktorantem Politechniki Śląskiej w Gliwicach z zakresu mechaniki oraz pracownikiem Katedry Mechaniki Stosowanej PŚ.