Nie, nie miała więcej czasu i dalej grywała tylko na imprezkach o jakich nam się nie śniło. Jako córka gen Piotrowskiego /szef saperów/ i synowa gen Oliwy / d-ca Okręgu a potem szef tych słynnych spec służb/ miała wyrobione kontakty. Koledzy kolegów pomogli. To tak działa. To taka karuzela stanowisk.
Potem był Orlen gdzie przydała jej się wyjątkowa znajomość na paliwach, potem gaz, na którym też się świetnie znała, podobno nawet lepiej niż Mucha na sporcie.
Grażynka wraz z mężem obsadzają od lat po kilka Rad Nadzorczych jednocześnie z dochodem ponad 2 mln rocznie na łeb więc o Hawe jestem spokojna. Przez pół roku nie padnie a ja tu dłużej nie zamierzam siedzieć
Będzie dobrze bo może to ona kupuje akcje a nie fundy jak myślimy.