Skąd wiesz, że bez akcji... są wygadani i bez wątpienia znają się na farmie, budując dodatkowo swój autorytet niczym niekompetentny wykładowca chamstwem i arogancją. Na niektórych to działa - ktoś, komu nie chce się głębiej analizować i weryfikować tego, co panowie wypisują, może się na ich gadkę nabrać... i sprzedać albo przynajmniej nie kupować, co jest najwyraźniej dla panów R&S korzystne.
Swoją drogą wpisy całkiem niezłe dla osób interesujących się technikami manipulacji, chociaż niektóre zagrywki jednak zbyt toporne i prymitywne.