zupełnie nie odniosłeś się do zarzutów z mojej odpowiedzi, że preferujesz jako ciekawą opcję "stracić 300 zł" tylko po to by jeszcze bardziej zdołować kurs spółki.
Tu nie chodzi o to, że spółka lezy i kwiczy, bo tak jest od dawna i nie ma co prowadzić dyskusji o tym, ze świeci słońce. Tu chodzi o to, że dopłacił byś byle byłoby jeszcze gorzej :)
Dużo to o Tobie mówi i o Twoich intencjach pisząc o BOMI.
ŻE-NU-A.