> To cena niezbyt wygórowana w porównaniu do radochy: "nie zarobiłem, ale zdołowałem".
No i wyszło szydło z worka :)
Zenek umoczył i teraz liczy, że ci co teraz kupują poniosą straty :]
Co jest z wami ludzie nie tak.
To idealnie wpisuje się z polaczkowatość "chętnie strace 300 zł jeśli mój sąsiad straci wtedy 3000"
ŻE-NU-A