"Twoje pogruszki o rzekomym działaniu na spadek kursu" Po pierwsze nwa nie groził mwiąc (jesli juz to nie o działniu na spadek kursu) tylko o zniesławienie osób zarządzających spółką ( ciagle sugerowałes ze do oszusci i kłamcy przypominam ze to ze prezes sprzedaje to jego prywatna sprawa i ze tak brzydko sie wyraze hu... CI do tego i nie masz prawa przez to wysówac sobie jakiś chorych wniosków na ejgo temat badz spóki czy tez pomawiać ) Po drugie przeczytaj sobie co oznacza pogruszka czy groźba bo to że ktoś informuje Cie iż skierował sprawe do spółki, sądu, adkwokata, poloicję itd nie można nazwać groźba kazdy ma prawo do wytoczenia procesu bez roznicy czy ma racje czy nie ( w tym wypadku bylbym za nwa ) a to od sądu zależy czy proces zostanie wszczęty i jakim "wynikiem" się zakończy.