"wg zalozenia PiS to nie mial byc dodatek wspomagajacy tych slabo zarabiajacych, tylko rodzaj zachety na posiadanie dzieci w celach demograficznych, zeby mial kto pracowac na emerytury w przyszłości"
O tym założeniu chyba już wszyscy zapomnieli. DLATEGO DODATEK POWINIEN PRZYSŁUGIWAĆ TYLKO TYM, KTÓRYM DZIECKO URODZI SIĘ PO WEJŚCIU W ŻYCIE USTAWY. Kto wie co znajdzie się w ostatecznym projekcie ustawy..... Może właśnie taki zapis tam znajdziemy. PIS obiecując 500 złotych na dziecko jako sposób na przyrost naturalny nie deklarowało przecież, że dodatek dotyczy dzieci już urodzonych. Czy wszyscy (liczący obecnie na 500 zł na posiadane już dzieci) to przegapili?