No to widać jednak, że to jeszcze nie teraz. Wygląda na to, że była to podbitka przez sypacza w celu upchnięcia akcji trochę wyżej. Ale widzę też, że prezes konsekwentnie realizuje swoją politykę informacyjną, czyli jak nie ma nic złego do napisania to nic nie pisze. Pozdro dla towarzyszów niedoli.