A ja wam powiem coś z innej beczki. Osobiście kupuję teraz mieszkanie w Katowicach, jestem po 3 spotkaniach z deweloperami i każde z nich kończy się oczywiście na negocjacji ceny. Wiecie co usłyszałem w każdej sytuacji. Nie ma żadnej możliwości negocjacji ceny. Cena z cennika jest stała bo i tak sprzedamy. W jednym przypadku dostałem 5 tys. rabatu, przy mieszkaniu za 600 tys. zł. To jest niesamowite co się teraz dzieje. W 2013 jak kupowałem mieszkanie nad morzem to dostałem bez problemu 15 % rabatu. Teraz jeszcze nie skończą budowy i już nic nie ma. Ja wiem, że Siewierz to zad...ie w porównaniu do dobrych dzielnic Katowic ale wiem też jak wygląda sytuacja np. w Mikołowie, Tychachb itp. Reasumując jeżeli prezio teraz nie wykorzysta tej sytuacji by rozkręcić Siewierz, to jak za kilka miesięcy, rok, dwa przyjdzie spowolnienie, albo kryzys to nic już z tego nie będzie. Ale może o to mu właśnie chodzi, żeby tego nie rozkręcić.