A czego można się spodziewać po spółce, która nawet jeżeli coś robi to prezes nie informuje rynku i akcjonariuszy (mam na myśli zaangażowanie w projekt w Tychach). Ale za to jak jest coś złego, pomyłka w umowie, pół roku wcześniej wycenienie nieruchomości do zera itp. to infa lecą, jedno po drugim. Powiedzcie mi czy tylko ja to widzę, czy jestem uprzedzony?