Przy tobie i innych oraz waszych mądrościach po prostu tracę wenę i ochotę żeby tu zaglądać, a jeżeli już tu wpadnę czasami to się zastanawiam po tym co czytam, czy śmiać się czy płakać XD
Merytorycznych wpisów jest tyle tutaj, co kot napłakał i już chyba lepiej jak jest tu cisza.
Tak więc pogadaj sobie jeszcze i niech na zdrowie tobie i innym wyjdzie.
A moim świecącym minusem nie masz co się przejmować, doceniam troskę ale wiesz no nie martw się o mnie tak, bo jeszcze kociej mordki dostaniesz czy coś XD