To nie ma żadnego znaczenia, konstrukcja taka sama jak w przypadku subwencji dla MŚP.
Wystarczy, że spółka opisze faktury np za prąd/paliwo/to lub składki ZUS/wynagrodzenia jako " opłacone z pożyczki płynnościowej", do tego zrobi piękną tabelkę w Excel'u i finał. Już to będą środki "oznaczone". Jeszcze lepiej jak obsłuży pożyczkę z osobnego rachunku bankowego z którego popłaci rachunki.
Borys powiedział, że skup akcji byłby niestosowny. Rozumiem to podejście, co nie zmienia faktu, że jest to pożyczka, którą trezba spłacic i spółka powinna mieć prawo do decydowania o przeznaczeniu środków.