Wesoło się tu zrobiło. Kolega Spokojny opisał dosc precyzyjnie mechanizm i nagle wysyp negatywnych postów. Cała ekipa zleciała się na pomoc maxowi. Już nawet podśmiardnięty kotlet pt.emisja się pojawił. Ale to dobrze. Mamy dyżurny antywskaźnik, jest gra emocji, sobotnie zaangażowanie po uderzeniu w czuły punkt. Wszystko idealnie się składa na osi czasu.