Machine, nie to, żebym zaraz mocno bronił Zarządu, lecz musimy być sprawiedliwi - póki co, to okazuje się, że wszystko idzie tak, jak zapowiadał Kozlovski. O ewentualnym skupie (bandyckim w tym wydaniu, co musiałoby mieć swoje konsekwencje) wspomniał tylko Jakubas, że będzie chciał tego, gdy Zarząd nie przedstawi żadnego konkretnego podmiotu do przejęcia na WZA 20-go czerwca.
Chaosem i wprowadzeniem akcjonariuszy w błąd byłoby, gdyby przeszedł ten skup, gdyż wielu mogło i miało prawo liczyć na akwizycje, na podstawie wcześniejszych informacji Zarządu i Jakubasa. Lecz teraz wszystko wraca do normy i jest ok, nie ma się co czepiać.
Teraz tylko czekać na finał, bo deklaracji przejęć to już tu słyszeliśmy parę. Tylko było to za czasów nieudacznika Zakonka. Miro póki co zdaje się realizuje to, co zapowiedział.
Narzekać na podmiot też chyba nie ma co, bo taka drobinka jak Polna, jakby chciała przejąć 85% akcji jakiegoś średniego, giełdowego, profitowego gracza, to mogłaby sobie co najwyżej... startuje tam, gdzie może i tego też się nie ma co czepiać. Wszystko jest ok. Pozostaje tylko poczekać, czy w końcu uda im się to choćby przejąć, czy znów pokażą, że tylko potrafią planować, marzyć, składać oferty, ale z dopinaniem kontraktów to już nie bardzo...