Rzeczywiście szanse na kontrwezwanie spadły, ale jeszcze zupełnie nie znikły. Moim zdaniem w ciągu miesiąca jeszcze bardzo wiele może się wydarzyć. Podniesienie ceny przez Pentę (nawet bez kontrwezwania) jest niemal pewne, bo inaczej prawie nic nie kupią. Jeżeli PZU skupowało z chęcią po 20,50 zł, to pokazuje że cena 18,80 jest zdecydowanie zbyt niska. Normalne, że teraz Penta twierdzi, że nie podniesie ceny, bo inaczej działałaby wbrew własnym interesom. Jednak, jak przyjdzie co do czego, to podniosą - spokojna głowa.
W każdym razie ja na pewno na wezwanie w tej cenie się nie zapiszę. Wiadomo już teraz, że spółka nie zostanie z giełdy zdjęta, więc najwyżej sprzedam nieco później na giełdzie.
Krzysio