No i zagadka się wyjaśniła - brało PZU, a nie Bupa, czy jakiś inny zagraniczny, i z tego co piszą w PB to raczej nie kupili po to żeby odwodzić Pente od skąpstwa i zmusić ją do zapłaty sensownej premii, ale długoterminowo - http://pulsinwestora.pb.pl/3179670,25771,penta-bedzie-miala-kolege-w-emc . I tym sposobem Krzysiu chyba nie trafiłeś z ostateczną ceną w wezwaniu... niestety. Z punktu widzenia drobnego akcjonariusza najlepiej jakby spółkę przejmował inwestor z branży, a nie finansowy. Do tego czwarty kwartał był nieciekawy - obniżając wycenę, ciekawe tylko dlaczego akurat Penta, a nie np. EQT? No i ciekawe czy Penta dorzuci z kilka gorszy jak na EMF, chcąc uzyskać nieco więcej akcji. Bo wszystkiego z rynku to już raczej nie skupią.