Śmiało korzystają z technik wcześniej stosowanych przez przeciwników politycznych (strajk pielęgniarek, inwalidów). Zablokowanie łazienek to było zawsze flagowym instrumentem negocjacyjnym. Generalnie upodolić, przeczołgać, wyśmiać, a na koniec napaść się samemu i głośno beknąć. Bo dlaczego nie? Przecież wyrok wykonaliśmy.....